Ferelden
Rejestracja

Witaj u wrót Fereldenu!

Ferelden to darmowa tekstowa gra RPG, osadzona w uniwersum Dragon Age. Zapraszamy Cię do świata mrocznego fantasy, do krainy Ferelden, która po doświadczeniu katastrofalnej plagi mrocznych pomiotów nękana jest przez orlezjańskich najeźdźców. Ludzie toczą tu nieustanną walkę o wpływy. Krasnoludy walczą o oczyszczenie Głębokich Ścieżek. Elfy żyją w miejskich enklawach lub prowadząc nomadyczny tryb życia starają się odnaleźć zapomnianą wiedzę swoich przodków.

Gra powstała dzięki Leanaí impire, grupie kilkunastu znajomych. Dzięki uczestnictwie w grach tego typu poznaliśmy ciekawych ludzi z całej Polski (i zza granicy). Tworzymy Ferelden, bo lubimy gry fabularne i wiemy, jak robić to z jajem - dla innych, nie tylko dla siebie.

Ferelden - jako kraj, w którym toczy się gra - jest niebezpieczny, wrogi, istnieje w nim wiele rasizmu, bólu i nienawiści. Dlatego też gra jest przeznaczona dla osób powyżej 16 roku życia. Oczekujemy też od graczy zdrowego rozsądku i pewnej ogłady. W zamian chcemy zaoferować im rozgrywkę fabularną na wyjątkowym poziomie, ciekawe rozwiązania techniczne - po prostu dobrą zabawę. Dołącz do nas.

Ukryj tekst powitalny
                                                                                                                                                                        

Najnowsza wieść: Tajemnicze zniknięcia...


       W większych miastach, zwłaszcza stolicy, wiele mówiło się ostatnimi czasu o zaginięciu uczonego Genitivusa. Brat zakonny, podróżnik, odkrywca i uczony, był autorem opracowań z dziedzin takich jak geografia, historia i teologia. To on przyniósł Fereldeńczykom opowieści z Orzammaru, jeszcze nim władzę objął król Bhelen. On, mimo że był członkiem Zakonu, rzetelnie i bez uprzedzeń zrelacjonował spotkanie z Dalijczykiem. Zbierał fereldeńskie legendy, pisał o historii Andrasty – i podobno to on odnalazł miejsce, w którym ukryto prochy Andrasty, dzięki którym uleczono arla Eamona.
       Osoby związane z nauką i Zakonem martwiły się, że zginął, co oznaczało niepowetowaną stratę dla raczkującego w Fereldenie środowiska naukowego. Kilka osób bliskich Genitivusowi oferowało pieniądze za wskazówki, więc najemnicy węszyli za jego śladami. Byli jednak i tacy, których interesowały historie o niezwykłych skarbach, które jakoby próbował odnaleźć uczony…

       Port w Denerim nigdy nie był bezpiecznym miejscem. Straż patrolowała tę okolicę właściwie wyłącznie za dnia i interesowały ich przede wszystkim główne ulice, wiodące bezpośrednio na nadbrzeże, gdzie cumowały statki. Ewentualnie pojawiali się, by kogoś aresztować. Czasem pierwsze promienie słońca oświetlały ciało w jednej z wąskich uliczek. Czasem ktoś po prostu znikał bez śladu.
       Ostatnio zdawało się jednak, że tych ludzi przepada nieco więcej…

       Krąg Maginów, mimo własnych, wiecznych problemów w Wieży, otworzył wreszcie lecznicę w Redcliffe. Niewielką, tuż przy Komturii – na stałe przebywało tam na razie jeden, dwóch magów i jeden Wyciszony. Leczyli głównie templariuszy, ale czasem ktoś z wioski odważał się przyjść do nich po pomoc. Może dlatego, że miejscowi przez ostatnie lata mieli okazję nawyknąć do obecności nadwornego maga arlessy?
       Pola się złociły, dojrzewały owoce.
       Zbliżał się i Festyn Czerwieni, i do Redcliffe ściągali kupcy z całego Fereldenu, a także i Orlais, czy Orzammaru…

/Na podstawie:
Sesji:
- Morska bryza
- Powiew Górskiego Wiatru
- Z miłości do wiedzy
Dzienników oraz szykowanych fabuł/

Ostatnia odpowiedź z dnia 2018-08-09 napisana przez Anshel Hayes

Życie Fereldenu: Wyspa Złamanego Serca

Gara nie protestowała przeciwko czarowi. Starsza templariuszka z ponurą miną zaczęła zawracać łódź i płynąć ku grupie z drugiej łodzi. Pesymistyczne przewidywania o utonięciu niekoniecznie musiały się sprawdzić - same łodzie nie były oddzielone dużym dystansem.
Woda zalałaby głowę niskiej Anise, która na szczęście umiała jednak pływać i mogła bez większych przeszkód pokonać tę niewielką odległość potrzebną, by stanąć na nogach. Laurie miała nieco gorzej - w pierwszej chwili fala ją pochłonęła i omal nie zbiła z nóg, zdołała jednak stanąć na dnie - woda sięgała jej wtedy wręcz do brody. Poruszanie się w morzu w ubraniu, pośród fal, nie potrafiąc pływać, nie było miłym doświadczeniem i wciąż łatwo mogło skończyć się utonięciem. Kobiety zdołały jednak dotrzeć do brzegu - przemoczone, a w przypadku Laurie, krztuszące się wodą.
Rzucenie bąbla powietrza było dobrym pomysłem. Drastycznie zmniejszało szanse na utonięcie - zaklęcie działało na tyle długo, że Gara zdążyłaby do nich dopłynąć z dziesięć razy... chyba że Asted zostałby zniesiony gdzieś przez fale. Co nie było wykluczone. Ewentualnie, gdyby templariusze uznali, że właściwie przypadkowe utonięcie maga będzie im na rękę.
Myślenie o przyjemnych rzeczach było dość trudne, gdy ciężkie ubranie i przede wszystkim buty ciągnęły ku dnu, fala zalewała głowę, a kładzenie się na plecach po prostu nie wyszło. Drake mógł jedynie bezradnie machać rękami i nogami, usiłując utrzymać się mniej więcej na powierzchni. Laremowi szło lepiej o tyle, że nawet w momencie, kiedy woda go zalewała, nie dostawała się do nosa i ust, nie wydzierała oddechu. Trwało to około minuty - potem Gara znalazła się bliżej, a jeden z templariuszy zgarnął Drake'a za kołnierz i pociągnął w stronę Gary.
- Jak wywalisz łódź, osobiście cię utopię - zagroziła templariuszka. - Jeśli nie dasz rady wleźć, trzymaj się burty!
Drugi usiłował pomóc Laremowi, którego fala zniosła nieco dalej. Cała operacja nie należała do najłatwiejszych, bowiem "ratownik" sam też nie był ewidentnie mistrzem pływania.

Narrator dnia 16.08.2018 r.
© 2013-2018 Leanaí impire na silniku Vallheru Team

Ferelden jest twórczością fanowską na kanwie uniwersum Dragon Age, serii gier stworzonych przez studio Bioware, dystrybuowanych przez Electronic Arts. Twórcy Ferelden nie czerpią z niej żadnych korzyści materialnych, tworzą ją dla frajdy oraz aby poznawać fajnych ludzi. Nie reprezentujemy Bioware lub Electronic Arts. Za zgodą autorów korzystamy z grafik, które uznamy za słuszne. Spis autorów możecie zobaczyć na stronie Autorzy.

W celu optymalizacji wyświetlania treści korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników oraz funkcjonalności local storage przeglądarek internetowych. Pliki cookies oraz politykę local storage użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies oraz local storage.